Kolejny pacjent w naszej kolekcji - JCW Papa's Car F56.
Głęboka czerń - tak, wiemy... nie nasz standardowy kierunek kolorystyczny, ale każdy dopieszczony detal pokazuje, jaką głębię kryje ten lakier (dlatego Radek nie mógł się oprzeć), a jak wiecie, czarne lakiery to jedne z najtrudniejszych w obróbce.. Moment, w którym możemy się przeglądać niczym w lustrze, wynagradza to, ile %#@+×?! musiało paść przy finalnym efekcie.
Do tego czerwień lamp, która świetnie kontrastuje z całością i przywodzi na myśl koronę róż.
Dzięki JCW mamy idealny balans - elegancja spotyka się z agresją, która swoje źródło ma pod maską.
Dlaczego Papa's Car?
Bo to egzemplarz, który łączy komfort, przestrzeń i charakterystyczne wnętrze.
Team kolor czy stonowana klasyka? 👇