Umarł król... niech żyje król.
Kolejny członek naszej MINI rodzinki - Patrykowóz 2.0. Po tym, jak poprzednik zakończył swoją historię w dość ognistym stylu, nie było innej opcji - trzeba było stworzyć coś z większym pazurem. Dlatego zrobiliśmy dokładnie tak, jak powinno się robić takie projekty.
Więcej mocy, więcej charakteru i smaczki, które sprawiają, że auto jest przypisane do konkretnej osoby.
Operacja:
Sportowe hamulce, dolot powietrza oraz wydech - gwintowane zawieszenie - nawiercane i wentylowane tarcze - regeneracja sprężarki - generalny przegląd silnika - usztywnienie karoserii oraz rozpórki przód/tył została zakończona sukcesem!